Artykuł

14.11.2016 – Pochód Św. Marcina

(…)Kiedy zimą u bram miasta [Amiens], Marcin napotkał półnagiego żebraka oddał mu połowę swojego płaszcza. W nocy we śnie pojawił mu się Chrystus odziany w jego płaszcz i przemówił do aniołów: Patrzcie, jak mnie Marcin, katechumen przyodział.

 W owych latach panowało przekonanie, że chrześcijanie nie powinni pełnić służby wojskowej, gdyż jest ona związana z przelewem krwi. Stąd Marcin postanowił zrezygnować z życia legionisty. Okazja ku temu nadarzyła się w 354 r., kiedy towarzyszył on ariańskiemu cesarzowi Konstansowi w wyprawie przeciwko germańskim Allemanom. Według zwyczaju w przeddzień bitwy dla zachęty dawano żołnierzom podwójny żołd. Marcin zamiast żołdu poprosił dowódcę o zwolnienie z wojska. Rozgniewany wódz kazał aresztować Marcina. Wówczas Święty zażądał, by podczas bitwy pozwolono mu wyjść do pierwszego szeregu, a on bez broni walczyć będzie jedynie znakiem krzyża. Tak się stało i wtedy właśnie wróg poprosił o zawarcie pokoju. Chrześcijanie widzieli w tym wyraźny znak Boży. Po zakończeniu wojny Marcin otrzymał zwolnienie ze służby wojskowej.

Źródło: Oficjalna strona Poznania, dostęp 15.11.2016; godzina 10:40

14 listopada, na wspomnienie Św. Marcina (z 11 listopada), spod bram szkoły, wyruszył pochód. Licznie zgromadzeni ludzie chętnie dołączali do orszaku a uczniowie oświetlali drogę lampionami. Owy lampion to symbol dobrego uczynku. Następnie, uczniowie zaśpiewali piosenki a przybyła gruba teatralna – za pomocą ognia, opowiedziała historię Św. Marcina. Był to niezapomniany wieczór w miłej atmosferze 😉 Po części artystycznej, wszyscy udali się na przygotowany poczęstunek.

https://www.youtube.com/watch?v=AMcKYeAuglg&feature=youtu.be

{gallery}aktualnosci/2016/11.listopad/pochod-marcin{/gallery}

 

Większy tekst
Kontrast