11

Dzień chłopaka w naszej szkole był niezwykle smaczny. Od rana w świetlicy dzieci wesoło się krzątały. Każdy chciał pomóc przy przygotowaniu masy na ciasteczka. Ci silniejsi, rozwałkowywali ciasto a młodsi dzielili je za pomocą foremek. Nad produkcją czuwała niezawodna pani Ala z panią Kasią. Samorząd uczniowski zaangażował się w ich dystrybucję między klasami. Było naprawdę pysznie! P.S: Spróbujcie upiec takie ciasteczka i w domu, nawet bez okazji... powodzenia ;-)